Przez 34 lata w swojej przewodnickiej pracy "zdarłem" wiele par butów różnych firm, w tym m.in.Salomona, więc gdy na rynku pojawiły się nowe wysokogórskie buty tej marki, natychmiast skorzystałem z możliwości ich przetestowania. Ponieważ spora liczba turystów, z którymi przemierzam górskie szlaki pyta o to, w jaki sprzęt ma zainwestować, pomyślałem, że tym razem trochę szerzej podzielę się swoimi spostrzeżeniami.

Wszystkie firmy produkujace sprzęt, ubrania oraz obuwie górskie dokładają wszelkich starań, aby stawał się np. coraz lżejszy. Dąży do tego również firma Salomon, która od lat dziewięćdziesiątych XX wieku produkuje m.in. buty do trekingu, hikkingu czy też do biegów górskich.
Jak pod tym względem prezentuje się model S Lab X Alp? Moim zdaniem doskonale. Dzięki zastosowaniu wielu innowacyjnych technologii i współpracy z przewodnikami z rejonu Mont Blanc powstał typowy but techniczny przeznaczony dla tych, którzy chcą poruszać się naprawdę szybko w terenie górskim, wysokogórskim a także alpejskim (np. po zalegających przez cały rok płatach śniegu. Wszystko to dzięki podeszwie, która w osi poprzecznej jest sztywna i stabilna, natomiast w osi podłużnej zachowuje elastyczność (dzięki wkładce carbonowej w technologii Carbon Edging Chassis).
Jest to but dla tych, którzy preferują cholewkę do kostki, ale i dla tych, którzy wolą kostkę zakrytą. Wszystko to za sprawą zintegrowanej, zapinanej na zamek błyskawiczny cholewki z membraną Gore Tex, która zabezpiecza przed śniegiem i wodą zapewniając jednocześnie właściwe środowisko dla stopy. Palce chroni 2.5mm a zapiętek to 1,5 mm gumowa otoczka. Specjalne nasadki ochronne zabezpieczają też kostki przed uderzeniem np. toczących się kamieni.

 

Nowe buty doskonale dopasowują się do stóp - i tu uwaga dla niecierpliwych - moim z haluksami potrzebne było do tego pierwszych kilkudziesiąt kroków. To dopasowanie zapewnia zastosowany już w superlekkich butach biegowych Salomona system "Sensifit".
Z kolei system Quicklace pozwala na szybkie i odpowiednie ułożenie zintegrowanego języka pod stoptutem (ochraniaczem), co zapobiega otarciom tej części stopy.

Na komfort poruszania się bardzo istotny wpływ ma podeszwa, czyli znany już z innych modeli typ Contagrip. Dwie warstwy EVA w części środkowej zarówno izolują jak i odpowiadają za amortyzację.

Buty bardzo dobrze "trzymają"tak na suchym jak i na mokrym podłożu gruntowym czy też skale lub śniegu.
Umieszczona skośnie w rejonie palców strefa "Climbing" doskonale sprawdza się na skale nawet przy tzw.małych stopniach (niewielkim punkcie podparcia dla stopy).
Obuwie przystosowane jest do założenia raków koszykowych lub paskowych. Elastyczna podeszwa uniemożliwia jednak założenie półautomatów czy automatów. Nie są to więc buty do wspinaczki lodowej czy mikstowej, z powodzeniem jednak można je założyć w terenie lodowcowym czy podczas szybkich podejść pod ściany. Doskonale sprawdzają się też przy przejściach graniowych i klasycznych.

Testowanej przeze mnie parze butów zabrakło tylko jednego - idealnego wykończenia szwu usytuowanego na ścięgnie Achillesa. Muszę tu jednak szybko dodać, że po pierwsze dyskomfort poczułem dopiero po wielogodzinnej wędrówce, a po drugie ubranie grubszych skarpet natychmiast rozwiązało ten problem.

Reasumując. Po odbyciu kilku wycieczek i wypraw przebiegających w bardzo zróżnicowanym terenie i zmiennych warunkach pogodowych uważam, że buty doskonale spiszą się tak w Tatrach jaki i np. w Alpach i to niemal przez cały rok (producent zapewnia docieplenie do minus 7 stopni Celsjusza). Moim zdaniem warto w nie zainwestować.

O MNIE

przewodnik tatrzańskiWitam Państwa!

Nazywam się Zdzisław Chmiel. Jestem licencjonowanym przewodnikiem tatrzańskim II klasy. Tatry są moją pasją. Pozwólcie Państwo, że się nią z Wami podzielę. Zobaczcie Tatry jakich nie znacie.

Proponuję państwu wycieczki zbiorowe i indywidualne a także wspinaczkę. Zimą ski-alpinizm. Nie tylko Tatry Polskie i Słowackie - ale także zwiedzanie Podtatrza, Słowackiego Raju, słowackich zamków i jaskiń.

Podczas wspólnej wyprawy podzielę się z Państwem swoją wiedzą i pasją, postaram się przybliżyć nie tylko piękno, topografię, i przyrodę Tatr ale również historię, folklor i koloryt Podhala, Pienin czy słowackiej Fatry.

W górach zawsze i bezwzględnie ważne jest bezpieczeństwo. Dlatego trasy wycieczek zawsze są dostosowane do aktualnych warunków, możliwości grupy. Zawsze mam przy sobie apteczkę, oraz niezbędny sprzęt asekuracyjny.

Zapraszam. Pokochajcie Tatry tak jak ja!